kwi 16

Finanse są dziś ważne, wręcz najważniejszym aspektem naszego codziennego życia. Dziś nikt nie może powiedzieć, że nie jest całkowicie uwięziony oraz uzależniony od finansów. Dziś nie ma życia bez pieniędzy a co z tym się wiąże pracy, czyli pozyskiwania funduszy aby mieć za co przeżyć. Nie każdy jednak może pracować całe swoje życie. Nadchodzi taki czas zwany emeryturą. Emerytura to przecież też finanse. Tym jednak różni się od wcześniejszej pracy, że to jaka będzie oraz jakie świadczenie otrzymamy zależy dziś w dużej mierze od nas samych.

Wielu powie, że zależy tylko i wyłącznie od pracy jaką posiadamy. Proste równanie: dobra praca = dobre pieniądze a to = dobra emerytura. Hmm na pewno jest w tym dużo prawdy. Tak więc ilu z was posiada pracę którą może się pochwalić. Kto z was zarabia przynajmniej 3000 zł miesięcznie jak wskazuje w tym miesiącu GUS (średnie zarobki polaka na 02.2009) !? Tak więc co ? - za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat ogromna część społeczeństwa będzie klepać biedę a część która zarabiała dobrze nie !? To jak będzie zależy od Ciebie.

Dziś nie możemy liczyć na ZUS - o ile kiedykolwiek mogliśmy liczyć, no ale mimo to dawna emerytura wynosząca przynajmniej ¾ naszych zarobków była do przyjęcia. Dziś siatki emerytalne już na rok 2014 są przerażające. W przyszłości nie możemy liczyć na więcej niż +/- 40% naszej wypłaty. Dodając, że kobiety plasują się niżej i jest to około 30% tylko dlatego że żyją dłużej - jak dłużej żyją to i trzeba więcej pieniędzy wypłacić, gdzie tu równouprawnienie? Oczywiście do tych marnych xx% dochodzą nasze ukochane Fundusze emerytalne. Ehh patrząc na to co się teraz dzieję na giełdach - że prawie większość z nich straciła do lub ponad 50% nasze emerytury malują się w ciemnych barwach.

Jaka jest więc recepta !? Receptą jesteśmy my sami i to czy zadbamy o swoje finanse dość wcześniej czy nie. Każdy z nas może lokować powiedzmy - nawet 5% swoich zarobków w różne instrumenty finansowe - mając 100% wpływ oraz kontrolę nad tym co z naszymi pieniędzmi się dzieje. Dla przykładu pieniądze w II filarze są zarządzane, przez jeden fundusz emerytalny - gdy on traci tracą wszystkie twoje pieniądze tam zgromadzone… Możesz ewentualnie raz na jakiś czas zmienić towarzystwo ale i tak będzie to jedna spółka a stare dobre przysłowie mówi „nie wkłada się wszystkich jajek do jednego koszyka”. Lokując pieniądze niezależnie w momencie spadków możesz w każdej chwili zmienić instrument finansowy, Możesz bardzo rozproszyć ryzyko inwestując w kilka Towarzystwach Funduszy Inwestycyjnych. Możesz też nie brać TFI pod uwagę i lokować kapitał na giełdzie, w obligacje czy lokaty bankowe.

5% a najlepiej 10 tak aby było to około 200-300 zł nie jest dla wielu z nas aż tak wielkim obciążeniem finansowym. Nie chodzi tu o odkładanie przez całe swoje życie. Oszczędzaj przez kilka pierwszych lat aby zbudować kapitał bazowy np. student wykorzystując kredyt studencki. Powiedzmy, że po 5 latach zgromadzimy kapitał w wysokości 15 000 zł - może to mało. ale on pomnażany przez realna bezpieczna stopę zwrotu powiedzmy 15% do czasu naszej emerytury da nam kilkaset tysięcy złotych - a to da nam dodatkowe niezależne źródło dochodu - nasza drugą emeryturę - niezależne finanse dzięki którym będziemy mogli żyć na o wiele wyższym poziomie. Czytaj dalszą część artykułu … »

Autor: admin
Tagi tytułowe: , , , , , ,

kwi 13

Czym jest doradztwo w sferze finansów ?

Powinna być to osoba potrafiąca budować długotrwałe relacje z partnerem a co najważniejsze klientem. Dlatego nie zawsze najważniejsze jest długi staż oraz bagaż doświadczenia zawodowego. Doradca powinien prezentować dobrą wiedzę ekonomiczną oraz chęć do dalszej edukacji oraz współpracy. Tak więc może nim zostać osoba która pasjonuje się tematyką finansów, ekonomi, giełdy.

Dziś możemy spotkać oferty wielu a to wielu „doradców” finansowych, kredytowych czy inwestycyjnych. Szczególnie ta ostatnia grupa ostatnio bardzo daje się we znaki. Czy w naszym mniemaniu ktoś kto nazywa siebie „doradcą inwestycyjnym” chodzi po domach, wydzwania niczym ankieter lub rozsyła ulotki ? Czy może bardziej kojarzy nam się z osobą p[przebywającą w jednym stałym punkcie do której możemy zwrócić się o pomoc gdy tego potrzebujemy ? W moim mniemaniu druga definicja jest bardziej trafna. Tak więc należy umieć rozróżniać doradcę od „doradcy” tak naprawdę „akwizytora” Czytaj dalszą część artykułu … »

Autor: admin
Tagi tytułowe: , , , ,